| wstecz
Specjalista od gumowej rurki - skandal
w domu dziecka w Bartoszycach
(aut. cha, Gazeta
Wyborcza 2.02.2004; DPS Forum 7.02.2004)
Koszmar w sierocińcu
Damiana F. od dawna bali się wszyscy wychowankowie bartoszyckiego
domu dziecka. Dopiero kilka dni temu o wszystkim dowiedzieli się
wychowawcy.
Jak ustalili policjanci, Damian zastraszał swoich młodszych kolegów
co najmniej od roku. - Starszy kolega ich wyzywał i zmuszał do wykonywania
różnych poleceń, np. kupowania papierosów - mówi Monika Wejknis
z biura prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie.
W nocy z piątku na sobotę doszło do dramatycznych wydarzeń: Damian
wszedł do pokoju, w którym spali dwaj chłopcy w wieku 10 i 14 lat.
Obudził ich i kazał śpiewać piosenki i recytować wiersze. Kiedy
któryś z nich się pomylił, Damian bił młodszych kolegów gumową rurką
po całym ciele. Po kilkudziesięciu minutach zmusił ich do zjedzenie
rybek pływających w akwarium.
Po tym zdarzeniu obaj chłopcy poskarżyli się wychowawcy. Na miejsce
wezwano policję, która zatrzymała Damiana. Wczoraj postawiono mu
zarzut znęcania się nad kolegami. 17-latkowi grozi do 5 lat więzienia.
Sąd jednak nie zdecydował się na tymczasowe aresztowanie chłopaka.
Zastosowano wobec niego dozór policyjny.
Od niedzieli wychowawcy oraz policjanci próbowali w domu dziecka
dowiedzieć się czegoś więcej o "działalności" Damiana.
Okazało się, że niemal wszyscy mieszkańcy domu dziecka byli przez
niego zastraszeni. Kiedy ktoś sprzeciwiał się jego woli lub zamierzał
poskarżyć się wychowawcy, Damian F. groził pobiciem, nawet śmiercią.
Dlatego milczeli.
Damian pochodzi z rozbitej rodziny. Już wcześniej wchodził w konflikt
z prawem, jest dobrze znany miejscowym policjantom. Chłopak ma na
swoim koncie handel narkotykami oraz jazdę po pijanemu. Zatrzymano
go, kiedy jechał rowerem. Miał w wydychanym powietrzu 1,8 promila
alkoholu. |