|
wstecz
Pieniądze potrzebne
(Gazeta Tarnowska , aut. GeP , 23.08.2001)
Sto sześćdziesiąt tysięcy złotych zabraknie
w tym roku na bieżące utrzymanie Domu Pomocy Społecznej w Parkoszu
- wynika z kalkulacji kosztów. Ponieważ póki co nie widać szans
na uzupełnienie tej kwoty ani z budżetu państwa ani z kasy samorządowej
wszystko wskazuje na to, że trzeba będzie "naruszyć" pulę przeznaczoną
na płace. Pieniądze będące obecnie w dyspozycji DPS wystarczą jedynie
do końca sierpnia. Na kolejne miesiące tego roku pieniędzy na żywność,
leki i opatrunki - nie ma.
Dyrekcja DPS pisze co prawda monity do
wojewody i do starosty, ale po prawdzie chyba nie wierzy, że odniesie
to jakikolwiek skutek. Dlatego już teraz pod uwagę brany jest wariant
awaryjny: oszczędności na funduszu płac. Taką możliwość dają przyjęte
wcześniej zasady wynagradzania pracowników, zgodnie z którymi premia
ma charakter uznaniowy.
- Obcięcie wydatków na pensjonariuszy
domu nie wchodzi w grę. Oni są u nas zawsze na pierwszym miejscu
- podkreśla dyr. Beata Nosal dodając, że dotychczas udaje się wiązać
koniec z końcem także dzięki olbrzymiej pomocy sponsorów dostarczających
żywność. Ale wiele wskazuje na to, że wkrótce nawet ich pomoc może
okazać się niewystarczająca.
Awaria pieca do ogrzewania wody spowodowała,
że DPS czekają wkrótce nieplanowane wydatki.
- Sama naprawa kosztuje pięć tysięcy
złotych - mówi główna księgowa Barbara Potoczek.
Na razie problem rozwiązano prowizorycznie
podłączając sieć do centralnego ogrzewania i uruchamiając rezerwy
oleju opałowego. Chociaż na dłuższą metę korzystać się z tego nie
da, to póki co innego wyjścia nie widać. W rubryce "inwestycje"
zapisano liczbę zero.
Co z pensją dyrektora ???
(Gazeta Tarnowska , aut: (GeP)
4.08.2001)
- Jesteśmy zbulwersowani wysokością
płacy dyrektora Domu Pomocy Społecznej w Parkoszu - oburzają się
przedstawiciele jednego ze związków działających w bliźniaczej instytucji
w Dębicy. Tutaj zarobki są znacznie niższe mimo, że pensjonariuszy
jest zdecydowanie więcej.
O wynagrodzeniu dyrekcji DPS w Parkoszu
związkowcy dowiedzieli się z "Gazety Tarnowskiej". Nie byliby tą
informacją szczególnie zainteresowani, gdyby nie podana przez nas
kwota. Uposażenie dyrektora to 2100 zł brutto pensji zasadniczej
plus 1400 zł dodatku funkcyjnego i 8 procent dodatku stażowego.
- Może dla kogoś nie jest to wygórowana
suma, ale dla nas - owszem. Zwłaszcza w porównaniu z tym, co dostaje
nasz dyrektor - twierdzi działaczka związku. I dodaje, że kierownictwo
DPS w Dębicy otrzymuje co miesiąc ledwie 70 procent sumy, która
trafia do dyrekcji w Parkoszu. Ale dębicki starosta nie widzi w
tym nic szczególnego.
Obecnie funkcję dyrektora DPS w Dębicy
pełni dotychczasowy zastępca, a wicedyrektor zawsze zarabia mniej.
- To jest co najmniej dziwne tłumaczenie, bo u nas jest grubo ponad
dwustu pensjonariuszy, a tam prawie dwa razy mniej - argumentują
związkowcy przypominając, że niższe niż w Parkoszu płace wcześniej
dostawał także dyrektor.
I na razie tak już chyba pozostnie.
Ewentualna zmiana warunków płacy w przypadku dyrekcji DPS w Dębicy
może nastąpić dopiero po rozstrzygnięciu rozpisanego już konkursu
na to stanowisko.
|