| wstecz
Kontrola ze Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego
(aut.Wioleta Bąk, Gazeta
Wyborcza 10.10.2003; DPS Forum, 15.10.2003)
przeczytaj wszystkie
materiały na ten temat...
10 października Inspektorzy Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego sprawdzali
dom dla ludzi starych w Białej Wielkiej. Nim wpuszczono ich do środka,
czekali pół godziny pod drzwiami.
O złym traktowaniu podopiecznych domu prowadzonego przez Stowarzyszenie
św. Brata Alberta w Białej pisaliśmy wiele razy. Placówkę kontrolował
w lutym Urząd Wojewódzki. Za pierwszym razem inspektorzy nie zostali
wpuszczeni do środka. Dopiero kilka dni później, po uzgodnieniach
z prezesem stowarzyszenia Markiem N., obejrzeli dom. Zastali w nim
zbyt wielu podopiecznych, natomiast żadnej pielęgniarki.
Następna kontrola odbyła się dopiero 10 października, po kolejnych
doniesieniach prasowych o złej sytuacji w Białej. Dziewięciu inspektorów
ponownie zastało drzwi zamknięte. - Były problemy z wejściem - potwierdza
Jacek Czapla z Urzędu Wojewódzkiego w Katowicach. - Ale po negocjacjach
z właścicielem, który chciał sprawdzić nasze upoważnienia, kontrola
się odbyła.
Od świadka wydarzeń (prosił o anonimowość) dowiedzieliśmy się,
że gdy nadjechali niezapowiedziani urzędnicy, Marka N. nie było
w domu. Pracownicy nie wpuścili inspektorów, dopóki nie wrócił.
Nikt nie chce powiedzieć, jakie są efekty kontroli. - Protokół
będzie gotowy około 14 października - zapowiada Jacek Czapla. |