|
AUSTRIA
Osiągnięcia naukowe kosztowały
setki istnień ludzkich
( PAP, VII.2002)
Rodziny dzieci, wymordowanych w czasie
II wojny światowej przez nazistów w klinice w Wiedniu, domagają
się pozbawienia odznaczeń państwowych ówczesnego dyrektora tej kliniki,
86-letniego dzisiaj Heinricha Grossa.
Rodziny domagały się odebrania Grossowi krzyża honorowego I klasy,
przyznanego w 1966 roku za szczególne osiągnięcia naukowe.
"Jak to możliwe, że w naszym kraju ofiary nazizmu są poniżane,
a kaci otrzymują od państwa zaszczyty" - napisał w liście do
minister nauki i kultury Waltraud Haeupl, którego siostra zmarła
w klinice Spiegelgrund.
W czasie drugiej wojny światowej, w ramach "procesu oczyszczania
rasy aryjskiej" uśmiercono w Austrii 25 tys. ludzi, chorych
lub upośledzonych. Było wśród nich 5-8 tys. dzieci.
Dzieci, uznane przez nazistów za "niegodne, by przynależeć
do wspólnoty narodu niemieckiego", trafiały do kliniki Spiegelgrund.
Niektóre były upośledzone, inne - zdrowe, ale pochodziły z rodzin
alkoholowych, wszystkie "upokarzano i poddawano nieopisanym
torturom" - przypomniał Waltraud Haeupl. W tej klinice zmarła
jego czteroletnia siostra Anna Maria.
Po drugiej wojnie światowej w klinice znaleziono 700 pojemników
z formaliną, w których znajdowały się główki dzieci. Podobno zanim
zostały uśmiercone podawano im duże ilości leków i środków usypiających.
Niektóre zanurzano w lodowatej wodzie tak, że traciły świadomość,
lub zawijano w mokre prześcieradła, które schły na ich ciałach.
Innym robiono zastrzyki, które powodowały wymioty, a następnie zmuszano
je do zjadania wymiocin.
Po wojnie dyrektor kliniki dr Gross został szanowanym członkiem
Austriackiej Partii Socjalistycznej i ekspertem prawnym. W latach
sześćdziesiątych otrzymał nagrodę państwową za szczególne osiągnięcia
naukowe.
Eksperymenty naukowe w latach pięćdziesiątych - jak twierdzi historyk
Herwig Czech - Gross przeprowadzał na mózgach dzieci z kliniki Spiegelgrund.
"Nie możemy tego wykluczyć" - uznał rzecznik Ministerstwa
Nauki i Kultury, Wolf Fruehauf. I zaraz dodał: "Gross był naukowcem
cenionym za swoje osiągnięcia i uznanym na forum międzynarodowym".
W marcu 2000 roku austriacki sąd odroczył proces przeciw dr Grossowi,
oskarżanemu o współuczestnictwo w eksperymentach na dzieciach. Kolejna
data procesu nie została podana. Powodem odroczenia było osłabienie
czynności umysłowych u oskarżonego.
|